Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaaaaaaa!!! <ból istnienia wydany w niskich rejestrach głosowych)
Człowieka chwilę nie ma, a jak wraca, to już się nie ogarnie =.= Co ja Wam takiego zrobiłam? xD Aż mnie normalnie zmusiliście do napisania "tego", musiałam się gdzieś wyboleć... no! Nie wstyd Wam?

Więc ostrzegam lojalnie i uprzejmie, że nie wiem kiej się z tym wszystkim uporam, a tu jeszcze szturmujemy i pacyfikujemy Gliwice - jakoś zarabiać trzeba (a jak nie trzeba, to trza) - za to co mam w skarbonce daleko bym nie zajechała

Previous Page12345...Next Page